Pierwsza pomoc w przypadku zakrztuszeń

Autor: Anna Bator | 25.09.2017

Pierwsza pomoc w przypadku zakrztuszeń

Zakrztuszenia mogą spowodować poważny uszczerbek na zdrowiu, a nawet śmierć w przypadku braku jakiejkolwiek pomocy. Szczególnie niebezpieczne są u niemowląt i małych dzieci, które, odkrywając świat, często wkładają do buzi różne przedmioty. Niezwykle ważne jest zarówno umiejętne udzielenie pomocy przy zakrztuszeniu, jak i minimalizowanie ryzyka jego wystąpienia.

Profilaktyka zakrztuszeń u niemowląt i dzieci

Nie da się przewidzieć wypadku, jakim jest zakrztuszenie u dziecka. Może się on zdarzyć nawet osobie dorosłej, niezależnie od wieku czy płci. U najmłodszych należy szczególnie uważać, ponieważ nie potrafią oni dokładnie przeżuwać, za to chętnie smakują rzeczy niekoniecznie nadające się do jedzenia.

Aby minimalizować ryzyko zakrztuszeń u najmłodszych, należy przestrzegać kilku ważnych zasad:

  • Nie podajemy dzieciom zabawek i przedmiotów, które mogą włożyć do buzi i połknąć, np. monet, biżuterii, skuwek od długopisów itd. Szczególną uwagę zwracajmy na zabawki, których części mogą się złamać lub rozpiąć.
  • Nie zostawiamy dziecka samego podczas posiłku. Twój maluszek potrafi samodzielnie jeść? Świetnie! Ale zachłyśnięcie może zdarzyć się najlepszym. Bądź zawsze przy synu lub córce, aby móc jak najszybciej zareagować.
  • Nie karmimy dziecka, kiedy leży. Nie każdy półroczny malec siedzi, kiedy chcesz rozpocząć przygodę z rozszerzaniem diety. Unikaj jednak pozycji płaskiej, leżącej oraz karmienia w wózku czy łóżeczku. Zamiast tego weź brzdąca na kolana i obserwuj, jak radzi sobie z pierwszymi, stałymi posiłkami.
  • Nie karmimy dziecka podczas jazdy samochodem. Długa podróż jest nudna, dlatego rodzice podają maluchom przekąski, np. chrupki. To błąd. Ryzyko zadławienia jest naprawdę bardzo duże, a nasza reakcja bardzo ograniczona. Foteliki samochodowe, zwłaszcza tzw. łupinki, wymuszają na dziecku półleżącą pozycję. Dodatkowo maluch (także starszy) zapięty jest w pasy, przez co ma ograniczoną możliwość nachylenia się do przodu i odkaszlnięcia. Zanim kierujący zauważy, co się stało, zatrzyma pojazd, rozepnie pasy, wysiądzie i wyjmie dziecko, upłynie trochę czasu. Jeśli twój maluch ma ochotę na chrupka czy picie, zatrzymaj się.
  • Nie poganiamy dziecka podczas jedzenia. Nie tylko jego żołądek jest znacznie mniejszy od tego u osoby dorosłej, ale także przepustowość przełyku. Podawaj więc mniejsze kawałki jedzenia czy niewielką ilość zupki, aby maluszek zdołał przełknąć swoją porcję. Nie poganiaj też dziecka, aby szybciej jadło. Pamiętaj, że dopiero się uczy tej czynności i nie ma ząbków, które pomogą mu w dokładnym przeżuciu pokarmu. Często zamiast nich ma boleśnie opuchnięte dziąsła i nie w pełni rozwinięte mięśnie jamy ustnej.
  • Unikaj zabaw podczas jedzenia. Śmiech, podskoki, bieganie i wygłupy mogą zakończyć się zachłyśnięciem. Posiłek dziecko powinno zjadać w spokoju oraz w pełnym skupieniu nad przeżuwaniem kawałków.

Zakrztuszenie u dziecka

Nasza reakcja powinna być natychmiastowa, ponieważ zakrztuszenie jest bardzo niebezpieczne. Jeśli dziecko próbuje odkrztusić przedmiot, którym się zadławiło, możemy spróbować nakłonić je do kasłania. Niestety w przypadku maluchów ta metoda bardzo często nie sprawdza się, dlatego musimy podjąć działania według zasad pierwszej pomocy.

Podstawowym krokiem jest położenie dziecka na przedramieniu, aby brzuszek i główka skierowane były do dołu (głowa pod kątem 60°). Środkiem drugiej dłoni uderzamy 4–5 razy w plecy dziecka na wysokości łopatek. Kiedy maluszek wciąż nie może pozbyć się ciała obcego, połóż dłoń na plecach dziecka i obróć je brzuszkiem do góry. Czynność powtórz kilkukrotnie. Jeśli mimo to maluch wciąż się krztusi, umieść dwa palce na jego mostku i uciśnij czterokrotnie na głębokość 1–2cm. Gdy wykonywane czynności nie poprawią stanu krztuszącego się, niezwłocznie wezwij karetkę pogotowia ratunkowego i powtarzaj czynności do czasu jej przyjazdu.

W przypadku, gdy dziecko nie oddycha, należy rozpocząć reanimację. Zasady są stałe i polegają na sekwencji 30 ucisków klatki piersiowej i 2 wdechów. Maluch powinien leżeć na plecach z odchyloną głową i z uniesioną do góry żuchwą. U najmłodszych ważne jest, aby dokładnie objąć ustami wargi dziecka i zatkać jego nos. Pamiętaj także o 5 oddechach ratowniczych, które wykonujemy u niemowląt i dzieci. Osoba reanimująca powinna w sposób ciągły wdmuchiwać powietrze do ust i nosa poszkodowanego malca przez około sekundę, do uniesienia się klatki piersiowej. Utrzymując pozycję dziecka, należy sprawdzić, czy klatka piersiowa opada – oznacza to prawidłowe wydobywanie się powietrza. Następnie przechodzimy do sekwencji 30:2. U niemowląt uciski robimy 2 palcami, u dzieci jedną ręką, u osoby dorosłej – obiema rękami.

Zapamiętaj!

5 oddechów ratowniczych, 30 uciśnięć klatki piersiowej, 2 wdechy powietrza.

Zakrztuszenie u osoby dorosłej

Najczęstsze objawy zakrztuszenia u osoby dorosłej to trudności ze złapaniem powietrza, kaszel aż do odruchu wymiotnego, kłopoty z wydobyciem głosu oraz sinienie na twarzy i dekolcie. W przypadku większości zakrztuszeń pomaga odkasłanie. Jeśli nie przynosi to rezultatu, pochylamy poszkodowanego lekko do przodu i pięciokrotnie uderzamy w plecy na wysokości łopatek. Jeśli sytuacja się nie poprawia, musimy zastosować tzw. chwyt Heimlicha. Polega on na objęciu poszkodowanego od tyłu na wysokości podbrzusza (osoba krztusząca się musi być pochylona do przodu). Jedną rękę zaciskamy w pięść, drugą obejmujemy ofiarę. Intensywnie wykonujemy ruchy pięścią do wewnątrz i do góry nadbrzusza. Chwyt powtarzamy pięciokrotnie na zamianę z pięcioma uderzeniami w przestrzeń międzyłopatkową. Po każdej sekwencji (5:5) sprawdzamy, czy ciało obce nie przesunęło się wyżej. Jeśli je widzimy, możemy spróbować wyciągnąć je palcami. Ważne! Nie wkładamy do gardła rąk, jeśli nie dostrzegamy ciała obcego! W przypadku utraty przytomności i oddechu rozpoczynamy resuscytację – 30 ucisków klatki piersiowej i 2 wdechy.